SCompany

sobota, 25 lutego 2017

Sniper Elite 4: Italia - gra warta polecenia! cz. 2


Znalezione obrazy dla zapytania Sniper Elite 4: Italia

Lokacje są dużo większe niż z Sniper Elite 3 i jest ich więcej...







Możemy delektować się rozgrywką przez już ulepszone animacje postrzałów! Najlepsze animacje są przy postrzale w głowę, ale przejdźmy już do sedna czyli do końca gry gdzie stawimy czoła największym generałom III rzeszy! Sam dokładnie nie ograłem tej gry i nie wiem co będzie na końcu ale możemy się spodziewać czegoś dużego no ale przyszedł czas na tak wyczekiwaną ocenę w moim przypadku to będzie mocne 9/10! Gra przyjemna dla oka i ciekawa jeśli ktoś chce się odegrać za II wojnę światową zabijając nazistów to polecam bardzo tą grę!

piątek, 24 lutego 2017

Sniper Elite 4: Italia - gra warta polecenia!


Znalezione obrazy dla zapytania Sniper Elite 4 

Sniper Elite 4: Italia - to już czwarta część z serii Sniper Elite, tym razem główny bohater przenosi się do słonecznej Italii podczas II wojny światowej aby stawić czoła Nazistom! Gra toczy się podczas wiosny 1943r.
Sniper Elite 4 pod względem fabularnym jest mniej więcej tak samo atrakcyjny i strawny jak zupełnie rozgotowany makaron. Po jednej stronie są źli hitlerowcy ze swoją wunderwaffe nową, po drugiej całkowicie pozbawiony osobowości amerykański komandos wyborowy, który pływa sobie łódką i jest takim herbatnikiem, że udając się na terytorium zajęte przez wroga nie uznaje nawet za stosowne przebrać się dla niepoznaki w o wiele ładniejszy przecież mundur niemiecki. W pierwszym Sniper Elite jakoś biegaliśmy po Berlinie w panterce Waffen SS, nie? Ale to było dawno temu, w 1945 roku, a teraz mamy całkiem nowy rok 1943 i inwazję na Włochy. A właściwie jeszcze nie mamy inwazji, bo po co umieszczać akcję gry wojennej w bitewnej scenerii? Niech cała rzecz rozgrywa się przed ciekawymi wydarzeniami, żeby przypadkiem nie trzeba było wprowadzać jakichś elementów rozmachu czy czegoś w tym stylu. No słabo. Scenariusz jest do wycięcia i służy tylko i wyłącznie jako pretekst, by popychać nas od jednej do drugiej mapy, która roi się od Niemców do zabicia. Tudzież do ominięcia po cichu. Ale raczej do zabicia. I to snajperskiego, czyli wysoce wymagającymi umiejętności strzałami z odległości od kilkudziesięciu do może dwustu metrów, jak już chcemy żyć na krawędzi.

czwartek, 23 lutego 2017

Steam Greenlight odchodzi w niebyt. Zastąpi go Steam Direct!

Valve zakomunikowało, iż postanowiło odejść od projektu Steam Greenlight i stworzyć nowy system dodawania gier na Steama. Otóż, na miejsce Greenlighta ma wskoczyć nowy Steam Direct!
Znalezione obrazy dla zapytania Steam Greenlight
To, że Steam Greenlight zawodzi po całej linii, wiemy od bardzo dawna. Steama zalewa fala pseudogier lub bardzo kiepskich produkcji. Dzieje się tak, paradoksalnie, przez chciwość graczy. To my - gracze - głosujemy czasami na te gry, by otrzymać grę po wyjściu na Steam. Zdarza się też, że sztucznie podbijamy popularność gry poprzez różne giveaway'e np. na gleam.io. No cóż, nie jesteśmy idealni - sam potrafię wyłapywać darmowe gierki po to, żeby dostać karty, a nawet tylko po to, żeby być bliżej kolejnej odznaki za posiadane gry. Na szczęście, jak nie my, to Steam pomoże nam przestać obcować z plagą pseudogier.
Steam Direct ma być zdecydowanie bardziej przyjazny dla dewelopera po tym względem, że wszystkie kwestie biurokratyczne będą uproszczone tak bardzo, jak to możliwe. Minusem będzie to, że na Steam Direct będziemy płacić jednorazową opłatę za poszczególną grę, a nie - jak w przypadku Greenlight - jedna opłata za dożywotnie darmowe dodawanie gier. Co prawda, zmiana polityki wpłacania "wpisówki" najbardziej zaboli to oszustów, ale odbije się to na kieszeniach niezależnych deweloperów aspirujących do bycia częścią Steama.

To chyba wszystko. Jako pecetowiec, mam głęboką nadzieję, że Steam Direct okaże się lekarstwem na tę szarą steamową strefę. Trzymajcie ze mną kciuki za #dobrą_zmianę na Steam i zostawcie swoje opinie na ten temat w komentarzach! Pozdrawiam!

środa, 22 lutego 2017

Heavy Rain c2


Znalezione obrazy dla zapytania Heavy Rain

Jeśli mówimy o fabule, to twórcy oferują nam bardzo ciekawą historię. Każdy z czterech bohaterów próbuje odkryć, kto jest zabójcą z origami. Na początku niektóre rzeczy mogą wydawać się niejasne, jednak później łączą się w logiczną całość. 
Heavy Rain to tytuł, który z pewnością warto ograć. Chociaż jest kierowany głównie dla osób, które nie grają dla samego gameplay’u, a dla fabuły. Gra powinna spodobać się także osobom, które polubiły Life is Strange czy Until Dawn. Ode mnie 8/10.

Plusy:
- wybory, które faktycznie mają wpływ na fabułę
- wiele zakończeń
- realistycznie odwzorowane animacje i mimika twarzy postaci
- wciągająca fabuła

Minusy:
- problemy z głosami postaci



wtorek, 21 lutego 2017

Płatne mody na Steamie - czy to dobry pomysł?

Newell postanawia wznowić swój pomysł z 2015 roku. Czy słusznie?
Znalezione obrazy dla zapytania Steam

Od pewnego czasu krążą pogłoski, że Valve chce ponownie wprowadzić na Steamie płatne mody. Tak samo, jak dwa lata temu. Pomysł jednak nie przetrwał, przez liczne protesty graczy. Newell twierdzi, że stworzy system, który będzie odpowiadał każdemu.                               
 Z jednej strony – ma rację. Mody bardzo często poprawiają jakość gry. Stworzenie takiego moda zapewne wymaga czasu i umiejętności, więc czemu by na tym nie zarabiać? Tylko skoro modderzy sami się o to nie upominają, to widocznie im to nie przeszkadza. Robią to z własnej woli, dla graczy. Nie widzą w tym biznesu. Innymi słowy – wszyscy są zadowoleni. Więc czemu Gabe Newell chce to zmienić? Być może widzi w tym szanse na zarobienie?                                                                        
Gracze i modderzy to społeczność, do której Valve chce wprowadzić biznes. Moim zdaniem, niepotrzebnie. Skoro każdemu pasuje taki układ, to czy jest sens to zmieniać? Gdyby modderzy chcieli zarabiać, to wiedząc, że nie dostają pieniędzy za mody, pewnie by ich nie robili. Możliwe, że pewna grupa modderów uważa ten pomysł za dobry. Kiedy jednak dojdzie do jego realizacji, na rynku będzie miejsce głównie dla profesjonalistów. To mogłoby się przyczynić do tego, że mody będą bardziej dopracowane i po prostu lepsze. Lecz co z amatorami, którzy robią to z pasji i wkładają w to serce? 

poniedziałek, 20 lutego 2017

Heavy Rain

Heavy Rain to gra opowiadająca o miłości, jednak w trochę inny sposób. Otóż, opowiada o miłości ojca do syna. Jak wiele jest w stanie poświęcić Mars, by go uratować?
Znalezione obrazy dla zapytania Heavy Rain
W grze mamy cztery grywalne postacie – Ethana Marsa – ojcca Shauna, Normana Jaydena – agenta FBI, Scotta Shelby'ego – prywatnego detektyw i Madison Paige – dziennikarkę. Naszym zadaniem jest uratowanie Shauna. Gra oferuje nam wiele różnych dróg – to w dużej mierze od nas zależy, co zrobimy. Towarzyszą nam przy tym niesamowite emocje – za każdym razem, nawet przy najmniejszej czynności, zastanawiamy się, co by było, gdybyśmy wybrali inną opcję. Twórcy oddali w nasze ręce wiele różnych zakończeń. To zapewne jeden z powodów, dla którego można przejść grę więcej niż raz. 
Gameplay opiera się głownie na quick-time eventach lub wykonaniu określonych ruchów analogami, co czyni grę raczej filmem interaktywnym. Grafika w grze jest ładna – mimika twarzy postaci jest bardzo realistyczna,  świetnie oddają emocje. Animacje również są płynne. Deszcz także wygląda efektownie. Minusem jest dźwięk. Głosy postaci czasami są zbyt ciche, a czasami nie słychać ich wcale. Efekty, muzyka i głosy po prostu się nie synchronizują, jeśli chodzi o głośność. 

niedziela, 19 lutego 2017

H1Z1


Znalezione obrazy dla zapytania H1z1

Niewątpliwie, serwery dedykowane dla H1Z1: KotK zdają się mieć problemy techniczne. Jeśli ktoś nie grał od dawna w tę grę albo nie grał w nią w ogóle, zapytałby się mnie teraz: "O co ci chodzi, człowieku?" - ano, chodzi mi o to, że drzwi potrafią się otwierać 2-3 sekundy, bronie się bugują na różne sposoby (bug/lag reloadingu broni, bug/lag z podnoszeniem broni itp.). Teraz najlepsze! Uciekające samochody! Tak, dobrze słyszycie! Ostatnio miałem taką przygodę na 5v5, że gdy serwer się okropnie zlagował, to mieliśmy (a właściwie - głównie ja) już wychodzić z serwera. Nie jestem regularnym graczem KotK-a, więc brak przyzwyczajenia do takich sytuacji spowodował, że "delikatnie" się zdenerwowałem i chciałem wyjść z serwera, zostawiając moich kompanów na pastwę losu. Na szczęście, nie zdążyłem tego zrobić, a oni wytłumaczyli mi, że takie lagi to teraz norma. Posłuchałem ich. Zostałem, i dobrze. Serwer się odlagował, ale najzabawniejszym faktem było to, że nasz samochód odjechał od nas tak daleko, że prawie się już nie renderował. Istny kabaret.

Przykład niedbałości Daybreak Games prowadzi do tego, że ich gra traci popularność na Steamie i Twitchu, co więcej - zyskuje bardzo negatywne oceny wraz z "odpływem" graczy. Sam postanowiłem ocenić H1Z1: King of the Kill "negatywem", bo denerwuje mnie ta istna plejada błędów. Nie zrozumcie mnie źle - H1Z1 to chyba najlepszy survival, w jaki grałem. Najbardziej boli jednak fakt, że deweloperzy lekceważą gracza. Nie można tego inaczej nazwać... Bardzo mi przykro z tego powodu.

Liczę na to, że Daybreak Games opanuje całą sytuację i zacznie się bardziej interesować swoim głównym projektem. Dziwne byłoby to, że ich własne kieszenie i ambicje zaspokoiłyby sumy, które zyskali - oczywistym jest to, że poprawiając KotK-a i JS-a, zapewnią sobie nowych graczy, większe pieniądze i jeszcze większe możliwości. Wszystko, tak naprawdę, leży w ich gestii.