Studio Ketchapp. Ma na swoim koncie ogromną ilość gier. Są to głównie tytuły, które potrafią wciągnąć na długie, długie godziny. Dzisiaj chciałbym jedną z nich zrecenzować. Zapraszam do czytania!
Gra Don't Touch The Spikes w "Sklepie Play" zgarnęła ocenę 4,3 na 5 co jest dobrym wynikiem. Przejdźmy do sedna.
W grze chodzi o to, żeby latać..a właściwie to skakać, bo to nie wygląda na latanie :). Musimy tutaj skakać ptakiem tak, aby nie "skuć się" i kolce wystające z każdej z czterech ścian. Za każde odbicie się od ściany bez skucia dostajemy 1 punkt i tak oto bijemy swoje rekordy. Z biegiem czasu kolców ze ścian wystaje więcej i w różnych, co raz trudniejszych do ominięcia miejscach.
W grze mamy dwie waluty. Są to zielone, niebieskie kryształy i cukierki. Za cukierki (zdobywamy je w podstawowym trybie gry) możemy odblokowywać nowe ptaki, które różnią się wyglądem i są to ptaki z tej normalnej półki. Ptaki ze średniej półki odblokowujemy za zielone kryształy, a te najbardziej wartościowe za niebieskie kryształy, które są ostatnią dostępną walutą w grze.
W grze chodzi o to, żeby latać..a właściwie to skakać, bo to nie wygląda na latanie :). Musimy tutaj skakać ptakiem tak, aby nie "skuć się" i kolce wystające z każdej z czterech ścian. Za każde odbicie się od ściany bez skucia dostajemy 1 punkt i tak oto bijemy swoje rekordy. Z biegiem czasu kolców ze ścian wystaje więcej i w różnych, co raz trudniejszych do ominięcia miejscach.
W grze mamy dwie waluty. Są to zielone, niebieskie kryształy i cukierki. Za cukierki (zdobywamy je w podstawowym trybie gry) możemy odblokowywać nowe ptaki, które różnią się wyglądem i są to ptaki z tej normalnej półki. Ptaki ze średniej półki odblokowujemy za zielone kryształy, a te najbardziej wartościowe za niebieskie kryształy, które są ostatnią dostępną walutą w grze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz